I taką wodą być,
co otuli ciebie całą,
ogrzeje ciało, zmyje resztki parszywego dnia.
I uspokoi każdy nerw,
zabawnie pomarszczy dłonie,
a kiedy zaśniesz wiernie będzie przy twym łóżku stać.
chcę Cię. Ciebie i tylko Ciebie. chcę gładzić Twoją mordę i włosy. spać w Twoich koszulkach, śmiać się z Tobą, pić piwo pod gwiazdami, i wgl wszystko.. całego Ciebie. wzięłabym tu i teraz.. ale przeciez nie pasujemy do siebie. a skoro nie mogę Cię mieć to nie chcę nic. gówno. wielkie.. nie mam zamiaru chciec kogos innego. po chuj mi? wr.. nie bede nie przeklinac. bo jesli okresle swoj cel po jakims chujowo dlugim czasie to stwierdzam, ze jest on nieosiagalny kurwa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz