poniedziałek, 9 maja 2011

:>

 czy to kurwa źle, że postrzegam swoje życie jako jedno wielkie gówno? czy to źle, że w moim mózgu jest chujnia? czy to źle, że chcę mieć wszystko w dupie  a nie mam? czy to źle, że tęsknię i chcę polecieć do gwiazd? w gwiazdach istnieje miłość. tu jej nie ma. więc.. nic nic. kurwa. nie jestem astrologiem więc kurwa sama tam nie polecę. i mimo, iż mam miotłę to ni chuja.
w chwili obecnej rozjebowywuję swe spasione ciało na fotelu, nogi kładę na biurko, marzę o chinolu z Olkiem, słucham piosenek "oasis" , rozkładam karty, piję herbatkę pomarańczową i wycieram gile w Twoją koszulkę.
na pewno byś się ucieszył na tą wiadomość. ale nigdy tego nie sprawdzę. bo nie narzucam się. bo nie będę Ci wieścić, co wyrabiam z koszulką , którą tak słodko mnie obdarowałeś . tak musiało być...
"ja bym spróbowała"
"próbuj, ale ostrożnie"
 "możesz spróbować"
 wiem to kuwa.. tylko kuwa nie wiem czy mi się opłaci na dłuższą metę. jestem typowym długodystansowcem. a może warto nacieszyć się wolnością..
napisałam siedząc kilka godzin na fejsie czekając , aż wejdziesz byśmy mogli popisać. oczywiście ani ja, ani Ty nie mamy nic na koncie. pociesza mnie jedynie fakt, iż jutro nie idę do jebanej szkoły... joł joł.
 uwielbiam popierdalać po scenie w dobierańcach, ustach czerwonych jak natlenowana krew, z polikami w różu jak u lalki barbie , w kiecce najbardziej zajebistej na świecie, w laczkach , z fartuchem, w wyjebanej w chuj koszuli razem z kamizelką

 heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeheeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeheeeeeeeeeeeeeeeeeeee
hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe


chcę do Olka, chcę do Ciebie, by te nasze debilne przypuszczenia się spełniły, byś przytulił mnie , bo tego kurwa potrzebuję pedale! . . .
ok przepraszam, nie jesteś pedałem ale pseudo ciotmen i gówno są zajęte.. więc.. astrolog. zostań moim astrologiem i zabierz mnie do gwiazd, bo tego kurwa potrzebuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz