wtorek, 3 maja 2011

niewiemniewiemniewiem

nie wiem co to ma być?????????? mam dosc. chce wiedziec czego chce. wlasciwie wiem, ale nie chce komus krecic w glowie. wiec poczekam. posiedze, popatrze. znowu mysli napierdalaja mi po glowie i niewiem co napisac, gdyz nie umiem zebrac tego wszystkiego w logiczna calosc. a bardzo bym chciala. chciec to nie moc niestety.  caly moj swiat potrzebuje psychologa. moj swiat. gdy go wynajme pozycze go Tobie, jak moja zapalniczke, ktora w zasadzie nie jest moja. i boje sie ze historia znow bedzie taka sama. wiec pozostawmy to na stopni czysto kolezenskim pomijajac fakt pocalunkow, miziania po szyi i trzymania za rece. kurwa -.-
dokad zmierze moj swiat, ze juz nawet sobie nie moge ufac.  nie moge. nie chce . nie potrafie. olewam to wszystko co za mna. nic sie nie powtorzy. nic . nic! rozumiesz? nie rozumiesz, bo nie czytasz tego, ale gdybys czytal mi w myslach to bys wiedzial czemu. mam dosc wolajacych mnie glosow. raz tu raz tam .  a najgorzej kiedy wszystkie dra sie na raz. wypierdalac! chce byc sama. bezpieczna, dla siebie i dla innych bezpieczna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz