nie wiem czy na dobre czy na złe. raczej na dobre.. wszystko się zmienia. zmieniło. są ludzie, którzy namawiają do złego. i ludzie, którzy namawiają do dobrego. czuję , że dobrze, że jesteś. tak dobrze. tak kurwesko dobrze. jaram się tym, że jesteś. jesteś sobie, przenikasz swoim życiem w moje. to , że ja w twoje niekoniecznie to nieważne. chociaż może jednak trochę, bo jednak przychodzisz
nawet nie myślę o tym. myślę o Tobie. nie o tym co będzie co mogłoby być. jest dobrze jak jest. w końcu nie byle kogo wozisz na barana.
i przychodzi ta myśl, że muszę schudnąć. eh.. jeden posiłek dziennie mi na to pozwoli. mam nadzieję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz