niedziela, 27 marca 2011

też tak masz?

też tak masz, że głupie napisanie sms-a sprawia Ci tyle trudności? bo nie chcesz się narzucać , bo głupio, bo on powinien walczyć.. ah. nawet to, że chcesz się dowiedzieć najbardziej zwykłej rzeczy jest głupie. i zaraz to pieprzone ciepło na plecach. cyganie mnie nie śledzą. Twoja koszulka mnie nie ogrzewa. Twoja ręka tym bardziej. więc o co chodzi kurwa?!
to głupie zauroczyć się w czymś czego praktycznie i teoretycznie nie ma. może ja lubię wirtualność, która także zanika.. może ja lubię żyć światem wyobraźni, który kreuję sobie sama każdego dnia przed snem. ten świat jest cudowny. czuję Twój kacowy oddech, ręką gładzę Twoje blond włosy, a policzek przytula się do niebieskiego sweterka. po kiedy farfocla do mnie pisałeś bejbe? ! chciałeś zasiać w mojej bani pomysły na kolejne historie rozgrywane tylko i wyłącznie w środku. odpisałeś. i co? i serce kurwa przyśpiesza, jakbym je o to prosiła. motyle w brzuchu zapierdalają jak po dopalaczu, którym jesteś Ty sam. i nagle gasnę.. sama się zgaszam , jak jebana świeczkę zapachową.nienawidzę siebie za to, że jestem kim jestem., może gdybym była farbowaną na czarno tapeciarą zwróciłbyś na mnie uwagę. albo wypchałabym sobie cycki skarpetami i miała tlenione na biało włosy.. tak a do tego 5cm tipsy i różowa, koniecznie oczojebna mini. i kurewskie białe kozaczki. a tym czasem to ja jestem sobie ja. w brązowych włosach, ubierająca się tak, by było wygodnie. efektu maski na siebie też nie nakładam.. peszek. źle trafiłeś bracie. źle trafiłaś siostro. nie ma nic. tylko historie w mojej bani. dobre i to kurwa..., i jestem chora patrząc na Twoje zdjęcie 29275546827 raz dzisiaj. walić to.

2 komentarze: