niedziela, 1 kwietnia 2012

degradacja







sny są dziwne. kiedy śni Ci się mój podwójny były, który planuje wielki kurwa powrót po raz 3 .. umawiacie się. jesteście razem. Ty przychodzisz tak po prostu do niego w nocy stęskniona, a on się tak po prostu na mnie patrzy i uśmiecha, potem on zaprasza mnie na wesele. ja się zgadzam oczywiście. odwalam się jakbym się wybierała na czerwony dywan. no fakt. było ostro. ktoś mnie zjeżdża w przepięknej łazience. a może raczej coś, bo dziewczyny  wystylizowane na weselne dziwki nie mogą być kimś. przyczepiły się, bo według nich byłam za ładna. no fakt, brak tapety i solary robii swoje. szukam go , bo przecież się jeszcze z nim nie wiedziałam. gdy znalazłam pijanego z jedna z weselnych dziwek pytam, o co kurwa chodzi. on , że o nic, to jego kochanie a ja mam spierdalać. więc odpowiadam epickie AHA. zdejmuję buty, biegnę, płaczę. dobiegam do plaży. siedzę sama, czekając na wschód słońca. ze słońcem przychodzi on. i co? i przeprasza.. a potem wszystko jest dobrze.
kurwa mój mózgu, jesteś wystarczająco zryty, więc nie ryj się sam jeszcze bardziej!
wrr. a tu tym czasem cisza. może przed burzą. ha. ha. po co wracałeś? by znów uciec.. w zasadzie nie tęsknie , tylko zastanawiam się po co..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz